Gdy biorę do ręki kolejny stary list, zawsze pojawia się nadzieja na znalezienie w nim czegoś istotnego z historycznego punktu widzenia. Często jednak ludzie pisali o sprawach dziś mało znaczących. Powtarzają się na przykład liczne informacje o stanie zdrowia, pogodzie czy jedzeniu.
List wysłany 27 lutego 1871 roku do pani Charlotte Jahnke, Gołdap.
Węgorzewo, 27 lutego [18]71
Kochana Charlotte!
Wczoraj po południu o godzinie 1, po dwunastogodzinnej jeździe, dotarliśmy tutaj cało i zdrowo. Droga, której się tak bardzo obawiano, była – poza kilkoma gorszymi odcinkami – wręcz wyśmienita, o czym możesz się przekonać po tym, że te 6 i 1/4 mili pokonaliśmy w 6 godzin. Pogoda była nadzwyczaj piękna; po drodze śpiewaliśmy i byliśmy w bardzo dobrych nastrojach. U karczmarza Keila, mimo że wcześniej nie zamawialiśmy posiłku, dostaliśmy całkiem dobry obiad. Na ten krótki czas na pewno się tu zadomowimy.
Mieszkam w jednym pokoju z Fraedrichem. Tenże prosi Cię, abyś posłała do niego [do ojca/bliskiej osoby] wiadomość, że całkiem dobrze zniósł podróż. Wbrew mojemu zwyczajowi, wstałem dziś już przed 7 rano i kieruję do Ciebie te słowa. O 9:00 idę na posiedzenie.
Jeśli przyjdą jakieś listy, otwórz je i gdyby wydało Ci się, że jest w nich coś ważnego, prześlij mi to tutaj. Nie wiem jeszcze, czy wrócę do domu na niedzielę; jeśli będzie to możliwe, przyjadę.
Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i dzieci.
Twój Carl.
Carl Jahnke prowadził sklep przy rynku w Gołdapi.
Gołdap. Rejestr Handlowy. [93135]
Kupiec Carl Jahnke w Gołdapi sprzedał swoją firmę prowadzoną pod nazwą: Carl Jahnke w Gołdapi sklep z artykułami kolonialnymi i galanterią, wraz ze wszystkimi wierzytelnościami, lecz bez długów handlowych, swojemu synowi, kupcowi Carlowi Jahnke w Gołdapi, który będzie go prowadził pod dotychczasową nazwą firmy.
Gołdap, dnia 7 lutego 1901 r.
Królewski Sąd Rejonowy.
Faktura handlowa z 24 sierpnia 1869 roku, wystawiona przez firmę Ferd. Reinhold z Królewca dla pana Carla Jahnke w Gołdapi, za artykuły papiernicze, w tym wyprodukowane w Elblągu.
Dziewiętnastowieczna korespondencja przychodząca do C. Jahnke pojawia się w sprzedaży często. Oznacza to, że jego archiwum przynajmniej częściowo przetrwało gdzieś na terenie obecnych Niemiec. Podobną sytuację mamy z korespondencją przychodzącą do seminarium w Węgorzewie czy parafii w Księżym Lasku w powiecie szczycieńskim.



.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz