Korespondencja o banalnej treści.
Obieg: Kobulten 13.08.1935 r.
Pomnik obecnie przerobiony na polski, dodana tablica z orłem w koronie i napisem: „POLAKOM POLEGŁYM I POMORDOWANYM ZA WIARĘ I OJCZYZNĘ NA WARMII I MAZURACH”.
Pierwszy, jeszcze katolicki kościół w Kobułtach istniał już w połowie XV wieku. Niewiele o nim wiadomo, ale w zbiorach Muzeum Mazurskiego w Szczytnie zachowały się pochodzące z niego średniowieczne rzeźby. W trakcie trwającej obecnie w muzeum wystawy „Kościoły ziemi szczycieńskiej do 1945 r. Historia i architektura” zobaczyć można również pochodzący z tego kościoła ołtarz. Z powodu złego stanu technicznego kościół został w 1828 roku zamknięty. W 1832 roku powstała w jego miejscu nowa, obecnie zrujnowana świątynia.
Osoby szczególnie zainteresowane historią Kobułt powinny wybrać się do Muzeum Mazurskiego w Szczytnie.
Kobułty, 4 czerwca 1914 roku. Tutaj 2 czerwca założono stowarzyszenie rowerowe pod nazwą „Einigkeit” („Jedność”), do którego natychmiast przystąpiło 20 aktywnych członków.
Wielbark, 3 czerwca. Zegarmistrz Dygutsch z Nidzicy sprzedał swoją tutejszą nieruchomość położoną przy rynku zegarmistrzowi Carlowi Chudziakowi z tutejszej miejscowości za cenę 12 300 marek.
— Prawie codziennie przechodzą tędy rosyjscy dezerterzy, którzy uciekli od straży granicznej na rosyjskiej granicy. Powszechnie skarżą się na złe traktowanie i nędzne wynagrodzenie. Podobno panuje duże niezadowolenie wśród rosyjskich strażników granicznych, a żołnierze graniczni pomagają sobie nawzajem w ucieczkach. Jeden z dezerterów zdobył środki pieniężne, defraudując 300 rubli, które powierzył mu kapitan na opłacenie paszy, i z nimi uciekł.
26 sierpnia 1914 roku rosyjski VI Korpus dowodzony przez generała Aleksandra Aleksandrowicza Błagowieszczenkiego został pobity nad Jeziorem Luterskim przez oddziały XVII Korpusui dowodzonego przez generała Augusta von Mackensena oraz I Korpus Rezerwowy von Belowa. Po przegranej bitwie Rosjanie zaczęli się pośpiesznie wycofywać różnymi drogami w kierunku Szczytna i dalej na Mazowsze. Część żołnierzy carskich uciekała przez Kobułty, a za nimi podążali niemieccy żołnierze.
Na dawnym cmentarzu ewangelickim w Kobułtach pochowano 2 żołnierzy armii niemieckiej, wicefeldfebla Lüddemanna i muszkietera (szeregowca) Kukela, obaj z 176. Pułku Piechoty oraz 3 żołnierzy armii rosyjskiej, poległych 27 sierpnia 1914 roku. Kwatera ta jednak nie zachowała się do naszych czasów. Być może jest zasypana.
Odział rowerzystów z pułku ścigający uciekajacych Rosjan w pobliżu Kobułt. 27 sierpnia 1914 roku.