Gdy w 1938 roku wybudowano szczycieński ratusz, który z jednej strony nawiązywał do krzyżackiej warowni, a jednocześnie był budowlą dość nowoczesną, wokół niego zamontowano dostosowane do jego wyglądu oświetlenie. Obecnie te proste lampy zachowały się już tylko przed wejściem do ratusza oraz jedna znajduje się pod sufitem w wejściu na dziedziniec ratuszowy. Kiedyś było ich więcej. Dwie wisiały nad drzwiami znajdującymi się po obu stronach wyjścia z dziedzińca. Jedna stała przed wejściem na dziedziniec, a jeszcze inna, poczwórna, znajdowała się na murku przy wjeździe na obecny Plac Juranda. Zniknęła ona około 20 lat temu. Wydaje się, że obecnie nawet te zachowane lampy już nie działają. Natomiast te sprzed wejścia na dziedziniec i wjazdu na Plac Juranda zostały zastąpione kiczowatymi, ozdobnymi lampami. Teraz tylko czekać, kiedy znikną te dwie lampy sprzed wejścia do ratusza. Chociaż może jednak nie znikną, bo są zbyt mocno na widoku, a Konserwator Zabytków już na to nie pozwoli.
Podejście do tych lamp sporo o nas mówi. Nam, w zasadzie, podoba się styl jarmarczny.
Lampy sprzed wejścia do ratusza. Rok 2015.
Lampy sprzed wejścia do ratusza. Rok 2015.
Lampy sprzed wejścoa do ratusza chyba już nie świecą.

Te lampy z wjazdu na Plac Juranda znikneły jako ostatnie.
Tej lampy sprzed wejścia na dziedziniec już od dawna nie ma.
Jedna z nowych lamp stojących wokół ratusza.
Lampa z wejścia na dziedziniec ratusza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz