niedziela, 1 listopada 2026

Jarmark w Szczytnie

Przy sprzyjającej, wspaniałej pogodzie, przypominającej już pełnię lata, odbył się dziś w naszym mieście zwyczajowy wiosenny jarmark towarowy. Podobnie jak podczas ostatnich targów, również dzisiejszy jarmark przebiegał dość niemrawo, a zainteresowanie zakupami ze strony licznie przybyłej publiczności było niewielkie. Jarmarki straciły bowiem także w naszej okolicy wiele ze swojej dawnej swojskości, co w znacznej mierze należy przypisać skutecznej konkurencji ze strony handlarzy jarmarcznych wobec miejscowych sklepikarzy.
Na targu licznie reprezentowani byli handlarze obuwiem, cieśle, garncarze, a także tak zwani „prawdziwi torunianie”. Nie brakowało również sprzedawców oferujących tanie towary, którzy swoimi wygadanymi zachętami oraz bezwstydnie niskimi cenami i praktycznymi artykułami wielokrotnie przyciągali tłumy „spragnione sensacji”. Publiczność z zadziwiającą wytrwałością przyglądała się przy tym popisom w łamaniu języka.
Na targowisku świńskim pojawiła się nowa atrakcja – „karuzela aeroplanowa”, a także inne rozrywki, które w ciągu dnia cieszyły się dużym zainteresowaniem i przyciągały licznych widzów.
Wieczorem zwykle rozkręca się tam prawdziwy jarmarkowy zgiełk. Miejmy nadzieję, że wszyscy zainteresowani znajdą w nim coś dla siebie.
Ortelsburger Zeitung, nr 95, 24.03.1914.



Firma Adalberta Schmidta z Ostródy

Przedsiębiorstwo Adalberta Schmidta, zajmujące się produkcją maszyn rolniczych, zostało wpisane do rejestru handlowego już 13 sierpnia 1862 r. pod numerem 18. Firma działała w Ostródzie i reklamowała swoje usługi m.in. na łamach szczycieńskiego tygodnika urzędowego. W 1896 r. przekształcono ją w jawną spółkę handlową pod nazwą Maschinenbaugesellschaft Adalbert Schmidt, z siedzibą w Ostródzie i oddziałem w Olsztynie. Wśród wspólników znaleźli się członkowie rodziny Schmidtów: wdowa Mathilde Schmidt z domu Hempel, inżynierowie Richard i Adalbert Schmidt, Elisabeth Schmidt oraz małoletnie dzieci. Prawo reprezentowania spółki przysługiwało Mathilde Schmidt, natomiast Richard Schmidt i kupiec Paul Hoyer otrzymali prokurę łączną.
W 1909 r. spółkę rozwiązano, a jej jedynym właścicielem został dotychczasowy wspólnik, inżynier i radny miejski Adalbert Schmidt. O rozwoju zakładu świadczy ogłoszenie prasowe z 6 lutego 1900 r., zamieszczone w General-Anzeiger für West- und Ostpreußen, w którym poszukiwano wykwalifikowanego modelarza do pracy w fabryce. 
A. Schmidt angażował się również w życie gospodarcze i społeczne Ostródy. W 1875 r. występował jako właściciel fabryki i członek zarządu ostródzkiego stowarzyszenia budowlanego Bau-Verein zu Osterode. Stowarzyszenie, powołane na podstawie umowy z 29 lipca 1874 r., miało przeciwdziałać niedoborowi mieszkań poprzez zakup gruntów, budowę domów oraz ich wynajem lub sprzedaż. 
Istotnym elementem działalności A. Schmidt były wynalazki i udoskonalenia techniczne. 10 marca 1885 r. uzyskał patent na ulepszenie siewników. Kolejne dokumenty patentowe pochodzą z okresu międzywojennego: 30 kwietnia 1920 r. zgłoszono wynalazek dotyczący urządzenia do napinania i przesuwania przekładni linowej przy prasach torfowych i podobnych maszynach; patent przyznano 18 czerwca 1925 r. Natomiast 2 października 1929 r. zgłoszono wynalazek sieczkarni wyposażonej w walce podające, które można było myć. Patent dodatkowy udzielony został 17 września 1930 r. 
W 1913 r. Adalbert Schmidt wraz z inżynierem Reinhardem Lindnerem założył spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Adalbert Schmidt & Reinhard Lindner, Elektrizitätsgesellschaft m. b. H., której kapitał zakładowy wynosił 50 000 marek. Przedsiębiorstwo zajmowało się wykonywaniem instalacji elektrycznych oraz handlem materiałami instalacyjnymi i maszynami. Już w lipcu 1914 r. wspólnicy zdecydowali jednak o rozwiązaniu spółki i wyznaczyli na likwidatorów obu dotychczasowych właścicieli.
Firma działająca pod nazwiskiem Adalbert Schmidt działała dalej w okresie międzywojennym. W Wiadomościach Urzędu Patentowego z 1925 r. odnotowano znak towarowy VERUM, zarejestrowany 10 listopada 1925 r. pod numerem 9608. Jako właściciela wskazano Adalberta Schmidta z Ostródy. Znak dotyczył działalności obejmującej fabrykę maszyn, handel wyrobami żelaznymi oraz artykuły i urządzenia dla gospodarstw rolnych. W wykazie wymieniono m.in. maszyny, części maszyn, narzędzia gospodarskie, wyroby metalowe, odlewy maszynowe i materiały budowlane.



Niniejszym prosimy o przesłanie nam oferty na: 30 metrów rur wiertniczych (Bohrohre) o średnicy wewnętrznej 200 mm, z podaniem ostatecznej ceny oraz najkrótszego terminu dostawy.
Oczekujemy Państwa szybkiej oferty i pozostajemy z szacunkiem MASCHINENBAUGESELLSCHAFT Adalbert Schmidt.


Pług do ziemniaków
najnowszej konstrukcji, którego wydajność ułatwia wykopywanie (zbiór) ziemniaków w takim stopniu, że jeden pług przy 8–10 zbieraczach jest w stanie obsłużyć 5 do 6 mórg [obszaru].
Ostróda, dnia 13 października 1864 r. Adalbert Schmidt.


Kreis-Blatt des Königlichen Landraths-Amtes Kreises Löbau zu Neumark , Nr.  43, 24.10.1885 r.

piątek, 30 października 2026

Żydowska rodzina Kuropatwów

Przed II wojną światową w Ostródzie mieszkała i prowadziła działalność gospodarczą żydowska rodzina Kuropatwa. W kwietniu 1890 r. do rejestru handlowego wpisano firmę – fabrykę octu Meyera Kuropatwy. W październiku 1913 r. działalność firmy została wykreślona z rejestru. W tym samym miesiącu powstała spółka jawna „M. Kuropatwa”, należąca zapewne do synów Meyera – Maxa i Ericha. W październiku 1914 r. spółkę rozwiązano, a jedynym właścicielem firmy został Max Kuropatwa. Przedsiębiorstwo zajmowało się m.in. handlem ziemniakami jadalnymi i przemysłowymi, sadzeniakami oraz nawozami sztucznymi.
Meyer Kuropatwa był żonaty z Sarą z domu Loewenstein. Zmarł w kwietniu 1916 r. w wieku 64 lat. Pozostawił żonę oraz dzieci: Louisa, Ericha, Maxa, Rosę Lewin i Ullę Mottek, a także sześcioro wnucząt.
Louis Kuropatwa w 1908 r. zarejestrował firmę w Biskupcu. Prowadził działalność gospodarczą podobną do tej, którą zajmował się Max w Ostródzie.
Firma M. Kuropatwa została wykreślona z rejestru 4 września 1937 r. Jeszcze w 1932 r. Max Kuropatwa figurował jako właściciel majątku w Lubajnach, w powiecie ostródzkim, obejmującego 225 ha gruntów ornych i 118 ha łąk.
Urodzony 12 lutego 1920 r. w Ostródzie Fritz Fritz Peretz Kuropatwa, zapewne syn Maxa, przeżył wojnę i wyemigrował do Izraela. Zmarł w grudniu 1992 r. w Petach Tikwie.
W lutym 1941 r. obywatelstwa niemieckiego pozbawiono Israela Kuropatwę, urodzonego 27 sierpnia 1885 r. w Stębarku, w powiecie ostródzkim.



M. Kuropatwa, Osterode Ostpr.   
Handel zbożem, nasionami, paszami, nawozami sztucznymi i ziemniakami.   
Ostróda, Prusy Wschodnie, dnia 18 maja 1920 r.
Do Pani Gerson Fürst, Zalewo.
Proszę o natychmiastowe odesłanie jednej partii ..., w przeciwnym razie będę musiał policzyć ją Państwu na kwotę 20 marek.
Z poważaniem
Z poważaniem, M. Kuropatwa. 


Rachunek za 14 kwintali saletry wapienno-amonowej wystawiony 30 kwietnia 1932 r. 
właścicielowi ziemski Bruno Haupl z Leszczak (niem. Leschaken) w pow. ostródzkim.

czwartek, 29 października 2026

O zamku w Szczytnie

W latach 60. XIX wieku wiedza na temat historii Szczytna w mieście praktycznie nie istniała. W szczycieńskim tygodniku urzędowym ukazał się w 1864 roku artykuł będący odpowiedzią na rozporządzenie jednego z ministrów, wzywające powiaty do opracowania własnej historii oraz gromadzenia materiałów historycznych. W jego wyniku powstał tekst, w którym podjęto próbę przedstawienia dziejów miasta i powiatu. Jest on wartościowy przede wszystkim w odniesieniu do czasów, które sięgały pamięcią jego autora, oraz jemu współczesnych.

Jak powstała nazwa Ortelsburg, nie da się ustalić; według podania pierwotny zamek miał odkryć w puszczy niejaki Ortels, od którego miał pochodzić ta nazwa.   Zamek, wzniesiony przez rzakon krzyżacki, leży bezpośrednio nad Jeziorem Domowym, został przebudowany na dawny zakład urzędu rent domenalnych.   Znajduje się w nim szara chorągiew, której płat wykonany jest z mocnego czerwonego jedwabiu z frędzlami, na którym przedstawiona jest uzbrojona ręka z napisem złotymi literami: „Pro Principe et Patria”.   Nosi ona tytuł „Chorągwi Wibranckiej”. 




poniedziałek, 26 października 2026

Kolej w Szczytnie

W literaturze historycznej często podkreśla się, że Szczytno zaczęło rozwijać się w drugiej połowie XIX wieku dzięki kolei. Nie wszyscy jednak podzielali ten pogląd. Kolej miała oczywiście swoje zalety, ale wiązała się również z negatywnymi konsekwencjami. Wraz z jej pojawieniem się zamykano niektóre dawne zakłady działające na Mazurach, m.in. huty żelaza i szkła. Ułatwiała ona również emigrację, a w niektórych przypadkach wręcz ją umożliwiała. Jedyną wyraźną korzyścią, jaką przyniosła małym miastom mazurskim w kontekście rozwoju gospodarczego, było powstanie przemysłu drzewnego. Warto wspomnieć, że rozwój kolei przyczynił się do wzrostu cen drewna, a na początku XX wieku jego dostępność dla uboższych odbiorców indywidualnych zaczęła się zmniejszać. Stanowiło to istotny problem społeczny.
W jednej z gazet wschodniopruskich natrafiłem na artykuł z 1897 r. autorstwa H. Singera, który pisał:
„To nie linia kolejowa Olsztyn–Ełk, która na rozwój Pasymia wywarła znikomy wpływ, podniosła rangę Szczytna, lecz przede wszystkim stacjonujący tu garnizon, który wywarł wysoce korzystny wpływ na wzrost i dobrobyt miasteczka. W 1895 r. Szczytno liczyło 3900 mieszkańców — dokładnie tyle samo co Pisz, którego zaludnienie w latach 80. nieco spadło, Pasym nieco ponad 2000, a Wielbark — trzecie miasto powiatu, dawniej zawsze znaczniejsze od Szczytna — od 1880 r. tracił zauważalnie mieszkańców. Dochodzi się do wniosku, że linia kolejowa Olsztyn–Ełk miała wielkie znaczenie jedynie dla rozwoju i wartości Puszczy Piskiej, natomiast w odniesieniu do małych miast mazurskich spowodowała spadek lub zastój w miejscowościach leżących na uboczu (Mrągowo, Mikołajki, Orzysz)”.
Zgadzam się z autorem, że istotnym czynnikiem rozwoju Szczytna był stacjonujący w mieście garnizon wojskowy. Nie oznacza to jednak, że rola kolei była nieistotna. Uważam natomiast, że jej znaczenie dla rozwoju miasta jest zdecydowanie przeceniane. Do końca XIX wieku z transportu kolejowego korzystały zaledwie dwa lub trzy tartaki oraz jedna firma z branży drzewnej. Dopiero w 1904 r. Richard Anders uruchomił w Szczytnie fabrykę listew.

niedziela, 25 października 2026

R. Schlonski, Krutyń

R. Schlonski, Krutyń (Cruttinnen), Prusy Wschodnie
Do: Holzmarkt, Berlin S.W. 68, W. Z. 37 476
Krutyń, 17 sierpnia 1920 r.
Powołując się na Pańskie szanowne ogłoszenie zamieszczone w czasopiśmie „Holzmarkt”, uprzejmie informuję, że posiadam około 50 m³ kłód topolowych o długości od 3 do 8 m i średnicy od 35 do 118 cm.
Na Pańskie życzenie byłbym gotów przetrzeć je na bale lub deski o grubości zgodnej z Pańskimi wskazówkami. W takim przypadku mógłbym zaproponować cenę 650 marek za m³, z dostawą do wagonu na stacji załadunkowej.
Z poważaniem, R. Schlonski.

Kartka została ofrankowana znaczkami plebiscytowymi, dzięki czemu przetrwała do naszych czasów.

W Krutyni działalność prowadził również Ewald Schlonski. Jego firma, Ewald Schlonski-Cruttinnen, została wpisana do rejestru handlowego w 1920 roku.


sobota, 24 października 2026

Młode Niemcy - Jungdeutschland w Janowie

W sobotę, 16 maja, w rejonie Janowa odbędą się nocne ćwiczenia służbowe wszystkich grup młodzieżowych. W nawiązaniu do gry wojennej tuż koło Janowa przygotowany zostanie posiłek. Królewski Batalion Strzelców oraz tutejsi mieszkańcy w niezwykle życzliwy sposób udostępnili żywność, napoje, sprzęt itp., tak że wszyscy uczestnicy z pewnością będą zadowoleni. Każdy z uczestników musi wyposażyć się jedynie w łyżkę, ponieważ o wszystko inne zadbano. Darczyńcom składamy w tym miejscu najserdeczniejsze podziękowania. Aby umożliwić udział w tym wydarzeniu możliwie jak największej liczbie młodych ludzi, marsz odbędzie się w dwóch oddzielnych grupach. Ci, którzy są wcześniej zwolnieni, stawiają się o godzinie 7:00, a pozostali o godzinie 9:00 – w obu przypadkach przed pomnikiem wojennym . Powrót zaplanowany jest około godziny 1:00. Sytuacja taktyczna zostanie uczestnikom przedstawiona w drodze. Panowie pryncypałowie proszeni są o uprzejme udzielenie swoim pracownikom niezbędnego urlopu na ten czas. Goście mile widziani.
Ortelsburger Zeitung nr 114, 16.05.1914.

Organizacja Jungdeutschland-Bund (Związek Młodych Niemiec) była częścią szerszego ruchu wychowania młodzieży w Cesarstwie Niemieckim przed I wojną światową. Jej działalność wiązała się z patriotyzmem, przygotowaniem fizycznym młodych ludzi, wychowaniem obywatelskim oraz wzmacnianiem więzi młodzieży z państwem i armią.