czwartek, 25 czerwca 2026

Robert Budzinski do Gustava Drobnera

Niedawno dotarły do mnie trzy kartki pocztowe zawierające korespondencję oraz grafiki Roberta Budzinskiego. Zostały one zaadresowane do Gustava Drobnera. Poniżej przedstawiam próbę odczytania pierwszej z nich. Niestety pismo Budzińskiego jest trudne do rozszyfrowania, dlatego – zwłaszcza w przypadku nazwisk – mogły pojawić się błędy.

W 1909 roku Robert Budzinski podjął pracę jako nauczyciel rysunku oraz innych przedmiotów w Chojnicach, położonych wówczas w Prusach Zachodnich. W tym okresie zafascynował się ruchem Wandervogel („Wędrowne Ptaki”), propagującym bliski kontakt z naturą i wędrówki młodzieży. Po I wojnie światowej przeniósł się do Królewca, gdzie utrzymywał się już wyłącznie z działalności artystycznej. Nadal pozostawał w kontakcie korespondencyjnym z Gustavem Drobnerem.
29 czerwca 2013 roku, z inicjatywy Heleny i Leona Stoltmannów – byłych mieszkańców Chojnic – w mieście tym uhonorowano Roberta Budzinskiego pamiątkową tablicą.

Obieg: Konitz (Chojnice) 26.05.1917 rok

Adresat: Herrn Gustav Drobner
Leipzig, Kaiser-Wilhelmstr. 80.

Dn. 25 maja [19]17Dnia 25 maja [19]17
Szanowny Panie Doktorze,
wciąż jeszcze nie mam czasu [dosł. nie dochodzę] na pisanie listów. Rozpocząłem już portret dla Geyera, tak samo jak i Bandena. To, co z moich starych prac zechce Pan sobie zatrzymać, jest do Pana dyspozycji w cenie 1 Marki za arkusz [za sztukę]. Chciałbym jednak prosić o zwrot jednego „Spessartu” [prawdopodobnie tytuł grafiki/obrazu przedstawiającego góry Spessart], jeśli jest jeszcze dostępny. To, czego nie będzie Pan mógł wykorzystać, uprzejmie proszę o odesłanie, a jeśli to możliwe, także kilku tektur [podkładów/kartonów]. Później prześlę Panu obrazy i tak dalej. Mam mnóstwo pracy, a do tego jeszcze ta piękna pogoda!! Wydruki dla Garbny'ego będą mogły powstać dopiero na początku lipca.
Panu oraz Pańskiej Małżonce przesyłam bardzo wiele pozdrowień,
Twój/Wasz R. B.



Gustav Drobner z Lipska był na przełomie XIX i XX wieku znanym i niezwykle aktywnym kolekcjonerem sztuki, grafiki oraz książek. Posiadał imponującą prywatną bibliotekę. Był również wybitnym kolekcjonerem i mecenasem ekslibrisów, które zamawiał m.in. u czołowych niemieckich grafików swojej epoki. Współpracował między innymi z Curtem Hasenohr-Hoelloffem (najbardziej aktywnym twórczo w latach 1906–1917), Brunonem Héroux oraz P. Voigtem.
Jednym z najsłynniejszych ekslibrisów wykonanych dla Drobnera około 1900 roku był projekt przedstawiający portret Friedricha Nietzschego wraz z cytatami z jego dzieł, takich jak „Tako rzecze Zaratustra” i „Poza dobrem i złem”. Innym znanym dziełem stworzonym przez Hasenohr-Hoelloffa dla Drobnera był ekslibris z motywem Sądu Parysa.
Drobner współpracował również z Robertem Budzinskim, o czym świadczą zarówno wykonane przez Budzińskiego ekslibrisy dla Drobnera, jak i zachowana korespondencja pomiędzy oboma kolekcjonerami.


Kartka noworoczna Gustava Drobnera autorstwa Roberta Budzinskiego.


Ekslibris Gustava Drobnera autorstwa Roberta Budzinskiego.


niedziela, 21 czerwca 2026

Szczytno - lazaret garnizonowy

Szczytno - budynek gospodarczy batalionu strzelców (Jägerów) i lazaret garnizonowy. 
Ortelsburg. Jäger-Wirtschaftsgebäude. Garnison-Lazarett.
Lichtdruckphotographie u. Verlag Wilh. Steinberg, Breslau 1906.
Obieg: Ortelsburg 19.10.1906 r. 
Pocztówka ze zbiorów M. Rawskiego.

Szczytno, dnia 19.10.1906 r. 
Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie, jak również dla Twoich krewnych oraz moich starych znajomych przesyła Franz Leverenz.
Przyjmij jak najserdeczniej tę kartkę jako drobny znak mojego przywiązania i przyjaźni. Jak tam właściwie z Twoją obietnicą? Nadal nie zapomniałem tego, co Ty zapewne zakładasz. Czy był może ktoś z „11” na urlopie? Dawno nic stamtąd nie słyszałem. Jak tam u Was w Z. [Zügenorth]? Co porabiają znane mi panie? Pozdrów je proszę, jeśli jeszcze o mnie pamiętają.
Jeszcze raz pozdrawiam, Twój Franz.

Adresatka: Panna Minna Hagemeister, Gr. Zügenorth - obecnie wieś Ciechanowo w powiecie polickim koło Szczecina.


piątek, 19 czerwca 2026

Wilkasy - karta z albumu


Regaty na Niegocinie (jezioro Löwentin) 1971; 26,7 km², 40 m głębokości, w sąsiedztwie jeziora Mamry (jezioro Mauer) 102,3 km² – drugiego co do wielkości polskiego jeziora, 44 m głębokości.

Dom PTTK w Wilkasach.

Regatta auf dem Niegocin (Löwentin See) 1971; 26,7 km² 40m tief in der Nachbarschaft der Mamry-See - (Mauer-See) 102,3 km² des zweitgrößten polnischen Sees 44m tief.

PTTK-Heim in Wilkasy,

czwartek, 18 czerwca 2026

Z historii budynku obecnego Zespołu Szkół nr 1 im. Stanisława Staszica

Mało kto pamięta, że historia obecnego Zespołu Szkół nr 1 im. Stanisława Staszica w Szczytnie sięga końca XIX wieku, kiedy wzniesiono tu murowany obiekt pełniący funkcję szkoły wiejskiej w ówczesnej Bartnej Stronie A. Można przypuszczać, że wcześniej w tym miejscu znajdowała się szkoła drewniana.
W połowie XIX wieku w Bartnej Stronie działała szkoła dwuklasowa. W 1865 roku pracowało w niej trzech nauczycieli, a naukę pobierało 300 dzieci. W 1877 roku szkoła posiadała dwa budynki oraz 44 morgi ziemi. W tym samym roku zatrudniono czwartego nauczyciela, a w 1881 roku – piątego. Do szkoły uczęszczały również dzieci z Fiugat, wolnizny urzędowej oraz majątku Korpele.
Pod koniec XIX wieku murowana szkoła była znacznie mniejsza niż obecnie i obejmowała jedynie część budynku zwróconą frontem do dzisiejszej ulicy Mickiewicza. W 1913 roku Szczytno przejęło szkołę w Bartnej Stronie i prowadziło ją dalej jako drugą szkołę miejską.
W tym okresie doszło do politycznego skandalu, o którym pisała prasa nawet w odległych regionach Niemiec. Sprawa dotyczyła nauczyciela Beutlera, zaangażowanego politycznie zwolennika nurtu narodowo-liberalnego, krytykującego konserwatystów. Konserwatywne władze dążyły do usunięcia go ze szkoły. Z jego inicjatywy w wyborach na burmistrza Szczytna jako kandydat liberalny wystartował Ernst Mey. Kiedy ostatecznie udało się przenieść niepokornego nauczyciela, część prasy zarzucała burmistrzowi brak wsparcia dla Beutlera, a nawet tchórzostwo.
W 1920 roku placówkę przekształcono w szkołę dla chłopców. Dopiero pod koniec lat trzydziestych XX wieku wzniesiono większą część gmachu ciągnącą się wzdłuż ulicy Marii Konopnickiej. Niestety przy tej okazji częściowo zasłonięto widok na kościół katolicki od strony Jeziora Domowego Małego.
Po opuszczeniu budynku przez lazaret Armii Radzieckiej przeniesiono do niego Publiczną Szkołę Powszechną nr 2, która została otwarta w październiku 1945 roku w budynku przy ulicy Kasprowicza 1. Jej pierwszą kierowniczką była Jadwiga Żenczykowska. Po przeprowadzce do gmachu przy ulicy Marii Konopnickiej zastąpił ją Jerzy Mosser. We wrześniu 1947 roku otwarto tutaj trzyletnią Państwową Szkołę dla Dorosłych. W tym samym roku rozpoczęła działalność Publiczna Średnia Szkoła Zawodowa, która z czasem przyjęła nazwę Zespołu Szkół nr 1 im. Stanisława Staszica. Jej dyrektorem został 9 sierpnia 1947 roku Jan Popowicz. Budynek podzielono pomiędzy dwie szkoły – podstawową i średnią. Początkowo w szkole średniej uczyło się 38 uczniów, a zajęcia prowadziło czterech nauczycieli wraz z dyrektorem. Wśród kadry pedagogicznej znajdował się również katecheta, ksiądz Władysław Łaniewski.

Wiejska szkoła w Bartnej Stronie A. Koniec XIX wieku. Obecnie Zespół Szkół Zawodowych nr 1 im. Stanisława Staszica w Szczytnie.

Szczytno, Jezioro Domowe Małe w okresie międzywojennym. Po lewej stronie widoczny jest budynek dawnej szkoły, jeszcze przed dobudową skrzydła, a także kościół katolicki.

Szczytno, widok na szkołę. Lata 40. 

Szczytno, lata 40. Zdjęcie ze zbirów Andrzeja Rzepeckiego. 

Wilkasy - karty z albumu


Nasz cel: Wilkasy.
Miejsce wypoczynku i ważny ośrodek sportów wodnych nad zalesionym jeziorem Niegocin. Schronisko turystyczne i camping PTTK (Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego). Przed 1945 Wilkassen (Wolfsee) nad jezioremNiegocin.

Unser Ziel: Wilkasi.
Erholungsort und wichtiges Wassersportzentrum am bewaldeten Niegocin-See. Wanderheim und Camping der PTTK (Polnischer Touristenverband). Vor 1945 Wilkassen (Wolfsee) am Löwentin-See.



Program podróży [biura] Jugendtourist nr 433/1971. Trasa podróży: Warszawa - Wilkasy Mazury.
Na Mazurach doliczyć się można około 1500 jezior. Wtopione w ciszę ciemnych lasów sosnowych i liściastych, w spokój rozległych łąk i pól, ożywiają one cały pagórkowaty krajobraz morenowy tej południowej części dawnych Prus Wschodnich.

Jugendtourist Reiseprogramm Nr 433/1971
Reiseroute: Warszawa (Warschau) - Wilkasy (Wiegocin) Masuren
In den Masuren zählt man etwa 1500 Seen. Eingebettet in der Stille dunkler Kiefern- und Laubwälder, in die Ruhe weiter Wiesen und Felder, beleben sie das ganze hügelige Moränenland dieses südlichen Teils des ehemaligen Ostpreussen.

Zestaw srebrnych łyżeczek z herbami miast

Zestaw pamiątkowych srebrnych łyżeczek ozdobionych herbami miast Prus Wschodnich: Lyck (Ełk), Insterburg (Wystruć), Memel (Kłajpeda), Allenstein (Olsztyn) i Königsberg (Królewiec).

środa, 17 czerwca 2026

Album fotograficzny z 1971 roku

Do moich zbiorów trafił dziś kolejny album fotograficzny. Tym razem jest to album z 1971 roku, dokumentujący odwiedziny dawnych mieszkańców Prus Wschodnich na Warmii i Mazurach. Obok pocztówek znajduje się w nim sporo amatorskich fotografii, między innymi z Giżycka, Mikołajek, Wilkas, Olsztyna, Kętrzyna, Reszla, Mrągowa oraz innych miejscowości. Album zachował się w świetnym stanie i wyróżnia się pięknymi, kaligraficznymi oraz obszernymi opisami.
To interesująca pamiątka związana z odwiedzinami rodzinnych stron przez przedwojennych mieszkańców naszego regionu. Stanowi także ciekawy dokument pokazujący, jak Warmia i Mazury wyglądały w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych XX wieku.
Jest on również przykładem tego, że do Polski trafia już nie tylko przedwojenna, ale także powojenna spuścizna związana z naszym regionem, przechowywana dotąd w Niemczech. Pokazuje to, że pamięć o dawnych ziemiach wschodnich stopniowo traci tam na znaczeniu, a związane z nimi pamiątki coraz częściej wracają na tereny, których dotyczą.