środa, 8 kwietnia 2026

Z Orzysza do Szczytna

Porucznik rezerwy Raedel z Orzysza pisze do strzelca Josefa Dresslera z 1. Zapasowego Batalionu Strzelców w Szczytnie.

Mój drogi Pepi!
Przesyłam kilka pozdrowień z tego pięknego Orzysza oraz wiadomość, że obecnie awansowałem na porucznika. Poza tym wszystko po staremu, jeśli chodzi o jedzenie i picie, oraz wynikającą z tego „masę” (wagę ciała). …



Pozdrowienia z Orzysza. Komendantura.
Verlag von Gebrüder Hochland, Königsberg i. Pr.
Obieg: Arys, 13.10.1916 r.

wtorek, 7 kwietnia 2026

Blokhauz w okolicach Spychowa

Podoficer Hermann Simon z 3. kompani 44. Batalionu Fortecznego (Armierungsbataillon).
28.05.15 r.
Obecnie stacjonuje w: Spychowie (niem. Puppen), powiat Szczytno, Prusy Wschodnie.
Moja kochana Johanno, wczoraj zostałem zaszczepiony dwa razy – raz na cholerę i raz na ospę. Oba szczepienia przeszły dobrze. Otrzymałem również bardzo dobrą kwaterę, mianowicie duży, czysty pokój z porządnym łóżkiem, tylko dla siebie. Całkiem czyste łóżko. Niestety w najbliższych dniach znów będę musiał ruszać dalej, bo wyruszamy w pole. Instalacje elektryczne zostały wyłączone, ponieważ nie ma już takiej potrzeby. Moje kapcie zostawiłem w pociągu, bo wieczorami lubię zdejmować buty, więc proszę, podeślij mi jakieś, ale najtańsze i najlżejsze, jakie są. Mój powyższy adres pozostaje na razie aktualny. Serdeczne pozdrowienia i buziaki, także dla dzieci. Twój Hermann.
Zdjęcie ze zbiorów M. Rawskiego. 


Bursztyn w Spychowie

Termin ogłoszony w gazecie Öffentlicher Anzeiger nr 39, dotyczący dzierżawy pożytków z wydobycia bursztynu w Królewskich Rewirach Leśnych Spychowo i Korpele, został na wniosek oferentów – ze względu na święta żydowskie – przesunięty ze środy 19-go na poniedziałek 31-go bieżącego miesiąca, w godzinach od 10:00 rano do 13:00 po południu. Rozstrzygnięcie przetargu odbędzie się w lokalu właściciela gospody, pana Sakowskiego w Szczytnie, o czym niniejszym informuje się opinię publiczną.
Spychowo, dnia 1 października 1853 r. Nadleśniczy.

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Richard Klebs

Do Guillerma Beyera z Tolosy (La Plata, Argentyna) w 1893 roku ze Szczytna pisał dyrektor muzeum bursztynu, dr Richard Klebs z Królewca.

Richard Klebs był niemieckim geologiem i kolekcjonerem bursztynu, związanym z Krajową Służbą Geologiczną. Równolegle współpracował z firmą Stantien & Becker, zajmującą się przemysłowym wydobyciem bursztynu na Sambii. Dzięki jego inicjatywie wszystkie naukowo cenne okazy trafiały do utworzonego przez niego muzeum pozostającego własnością firmy. Klebs nie tylko współtworzył tę kolekcję, ale także ją systematycznie opracowywał i katalogował — w 1889 roku ukazał się katalog obejmujący około 26 000 eksponatów. Dbał o to, by zbiór miał charakter naukowy — szczególną uwagę poświęcał okazom z inkluzjami organicznymi oraz zabytkom archeologicznym. Przyczynił się również do popularyzacji kolekcji, uczestnicząc w organizacji wystaw bursztynu w kraju i za granicą, co nadało jej międzynarodowe znaczenie.
W 1902 roku został zaproszony przez cara Mikołaja II jako doradca przy pracach nad Bursztynową Komnatą. W ostatnich trzech dekadach życia pełnił funkcję kustosza zbiorów bursztynu w Muzeum Prowincjonalnym w Królewcu.
Zgromadził jedną z najważniejszych kolekcji bursztynu, liczącą około 27 000 okazów, głównie z inkluzjami organicznymi o dużej wartości naukowej. Znaczna część zbioru uległa zniszczeniu w czasie II wojny światowej, a zachowane fragmenty znajdują się obecnie w Instytucie i Muzeum Geologii i Paleontologii Uniwersytetu w Getyndze.



... Koenigsberg Pr., Schönerstr. 7
Kolekcję 60 sztuk inkluzji owadów w bursztynie o wartości nabywczej 30 marek, chciałbym wymienić na argentyńskie znaczki jubileuszowe oraz emisję z 1892 roku. Także kolekcję 10 sztuk odmian barwnych bursztynu o wartości 20 marek [wymienię] na to samo: 4 zestawy znaczków jubileuszowych po 5 pesos (18 marek), 4 zestawy z emisji 1892. [Wartości:] 1/2–50 = 4,80; 1–5 pesos = 24 marki. Za pozostałą kwotę inne argentyńskie znaczki i całostki pocztowe.
Dr R. Klebs – dyrektor muzeum.

Giżycko - kanał z mostem kolejowym

W tle widoczny jest obrotowy most kolejowy. Po prawej wlot do basenu Inspekcji Budownictwa Wodnego. Pocztówka sprzed 1914 roku. 
Loetzen, Opr. Kanal mit Eisenbahnbrücke.
Mosella-Verlag G.m.b.H. Trier.


Garnison Kompagnie Ersatz-Bataillon Landwehr-Infanterie-Regiment Nr. 18

Kapral Carl Schulz, Oddział Garnizonowy Batalionu Zapasowego 18. Pułku Piechoty Landwehry (Garnison Kompagnie Ersatz-Bataillon Landwehr-Infanterie-Regiment Nr. 18), Giżycko, Prusy Wschodnie pisze do Reinholda Schulza (Schwerin w Meklemburgii), który przebywał po ciezkim zranieniu w lazarecie. Obieg: Lotzen 28.101915 r.

18. Pułk Piechoty Landwehry (Landwehr-Infanterie-Regiment Nr. 18) został sformowany przy mobilizacji w sierpniu 1914 roku, a jego pododdziały pochodziły z następujących miast: Ostródy (sztab oraz I batalion), Iławy (II batalion) i Olsztyna (III batalion) oraz w  Giżycku (IV batalion). Batalion Zapasowy tego pułku (Ersatz-Bataillon L.I.R. 18) został sformowany 2 sierpnia 1914 roku w Ostródzie. W 1915 roku batalion ten został przeniesiony do Giżycka (Lötzen), gdzie kwaterował w nowo wybudowanych koszarach piechoty przy Angerburgerstraße (dzisiejsza ul. 1 Maja). W tym samym kompleksie koszarowym stacjonował również IV batalion 18. Pułku Piechoty Landwehry.


Zdjęcie z lampą błyskową z 24 października 1915 r. To było u nas w kancelarii, teraz jestem podoficerem pisarzem i rachmistrzem. To ja, jak widać na początku mojej służby... Wszystkim powodzi się tu bardzo dobrze.

Po lewej stronie fotografii stoi podoficer – jednocześnie autor korespondencji


Mój drogi, dzielny przyjacielu Reinholdzie!
Po tym, jak długo nie miałem od Ciebie żadnych wieści, a kartka, podobnie jak karta bożonarodzeniowa z 1914 roku, wróciła do mnie, względnie ostatnia pozostała bez odpowiedzi – 25-go, czyli w dniu szturmu na ..., otrzymałem od Twojej żony straszną wiadomość, że jesteś ciężko ranny. Chociaż w pierwszej chwili bardzo się przeraziłem, to później jednak ucieszyłem się, że przynajmniej pozostałeś przy życiu. Zawsze uważałem Cię za niezniszczalnego, mam jednak nadzieję, że wszystko ułoży się lepiej, niż się teraz sądzi. [...] Tak często opowiadałem kolegom, przyjaciołom i znajomym o moim dzielnym, wiernym i najlepszym towarzyszu broni, Reinholdzie, i cieszę się na nasze ponowne spotkanie. Pozdrowienia dla Twojej żony i syna.

Obóz milicyjny nad jeziorem Wałpusz

Zlokalizowany nad jeziorem Jezioro Wałpusz obóz (ośrodek) Wyższej Szkoły Oficerskiej im. gen. Franciszka Jóźwiaka „Witolda” w Szczytno. Rok 1986.
Na zdjęciach, w środku, generał Józef Beim, ówczesny Komendant Główny Milicji Obywatelskiej, który w Szczytnie, w SOMO, studiował w latach 1956–1957. Po jego prawej stronie generał Stanisław Biczysko, komendant WSO w Szczytnie. Po lewej stronie major Wiesław Wasiak (przed przejściem na emeryturę był zastępcą komendanta wojewódzkiego w Częstochowie). Z tyłu, po prawej, Waldemar Karwacki (na obozie był dowódcą 13. kompani, późnij prowadził szkolenie ogniowe w WSPol.; pod koniec służby został zastępcą komendanta powiatowego w Świdniku), obok niego, w okularach, major Kozłowski. Dalej major Ryszard Szczepanek.

W 1986 roku obóz odwiedziła Maryla Rodowicz, która w tym czasie przebywała po drugiej stronie jeziora z Władysławem Komarem i Krzysztofem Materną.