sobota, 12 września 2026

Klein Blumenau - tartak parowy i strugarnia

Tabliczka od wozu / zaprzęgu: Walter Selke, Dampfsäge- u. Hobelwerk (tartak parowy i strugarnia), Kl. Blumenau b. Powayen, Ostpr. 
Klein Blumenau, obecnie Tsvetnovo / Cwietkowo, obwód kaliningradzki.

piątek, 11 września 2026

Zawody strzeleckie

Szczytno (Ortelsburg), 5 lipca. Około 200 strzelców ze wszystkich części prowincji przybyło tutaj na zawody strzeleckie (Bundesschießen). Miasto jest odświętnie przyozdobione. Wczorajszy podwójny koncert przy pięknej pogodzie przyciągnął licznych gości. Niestety dziś pogoda się załamała. Powitanie przyjezdnych strzelców przez pana burmistrza Seehusena oraz pana prokuratora sądowego v. Conradiego, przymocowanie wstęg do sztandarów ufundowanych przez panny z gildii strzeleckiej oraz pochód odbyły się w strugach deszczu. Mimo niekorzystnej pogody plac festynu strzeleckiego odwiedziło dziś po południu ponad 3000 osób.
Altpreussische Zeitung, Nr.158 Mittwoch 8 Juli 1896. 



Koszary 1. Wschodniopruskiego Pułku Grenadierów

Pozdrowienia z Królewca w Prusach Wschodnich. Koszary Piechoty „Kronprinz”. 
Grenadier-Regiment „Kronprinz” (1. Ostpreußisches) Nr. 1
(8. Kompanie).
1. Wschodniopruski Pułk Grenadierów im. Następcy Tronu (Kronprinza) Nr 1.
Obieg: Königsberg 23.10.1906 r. 
Do Pana Sołtysa (Naczelnika Gminy) Lattke w Neuendorf koło Peitz. Prowincja Brandenburgia
Panie Lattke,
Już od dawna chciałem napisać, ale czas mi na to nie pozwalał. Zdrowie mi dopisuje, służba jest wprawdzie ciężka, ale to nic takiego, byle tylko nie tracić ducha. [...]
Najlepsze, najserdeczniejsze pozdrowienia przesyła...
Drogi Panie Lattke.
Te Prusy są jednak inne niż w domu. Pozdrówcie Ottona.
Mój adres: Grenadier Möbus, 8. Kompania, Pułk Grenadierów im. Następcy Tronu (1 Wschodnioprusi) Nr 1. Królewiec.


czwartek, 10 września 2026

środa, 9 września 2026

Szczycieński Nikodem Dyzma

Strelitz, Meklemburgia. Tutejszym burmistrzem został wybrany dr Blekmann z Szczytna (Ortelsburg). Po wyborach odbyło się najpierw poufne posiedzenie radnych miejskich, a po kilku dniach zwołano nadzwyczajną sesję rady miasta. Radca medyczny dr Spohr odczytał pismo z Ministerstwa Stanu (Staatsministerium), w którym oświadczono, że wnosi ono sprzeciw wobec wyboru dr. Blekmanna na burmistrza Strelitz, a uzasadnienie zostanie nadesłane w późniejszym terminie.

Dwaj radni miejscy, którzy z własnej inicjatywy udali się do Szczytna, złożyli następnie sprawozdanie. Radny Köppen opisał bardzo szczegółowo, jak próbowali zasięgnąć informacji o dr. Blekmannie — najpierw u starszego kelnera w jednej z gospód, potem u dwóch około 15-letnich dziewcząt na ulicy (!), a także w sklepie z cygarami i w zakładzie fryzjerskim. Wszędzie jedynie wzruszano ramionami i wyraźnie obawiano się czegokolwiek powiedzieć.

Jednak w tamtejszej gazecie znaleźli artykuł, w którym przeczytali, że dr Blekmann został ukarany przez tamtejszy Sąd Rejonowy grzywną w wysokości 80 marek za nieuprawnione posługiwanie się tytułem doktorskim.


Dopiero gdy udali się do przewodniczącego frakcji socjaldemokratycznej, radnego miejskiego oraz pierwszego burmistrza, tamci stali się bardziej rozmowni i wprost nazwali dr. Blekmanna oszustem i blefiarzem, który doprowadził finanse miasta do ruiny, został zwolniony bez wypowiedzenia za przekroczenie urlopu o trzy tygodnie itd. — krótko mówiąc, że w Szczytnie byli radzi, iż się go pozbyli.

Następnie głos zabrał dr Blekmann. Nazywał to wszystko grą intryg swoich przeciwników politycznych w Szczytnie. Wyraził żal, że informacji na jego temat nie zasięgnięto w oficjalnych urzędach jeszcze przed wyborami, lecz dopiero teraz u kelnera, młodych dziewcząt itp. Oświadczył, że teraz nic go już do Strelitz nie ciągnie, nawet gdyby chciano go przywieźć złotą karetą. Uważał jednak za swój obowiązek przybyć tu osobiście, by walczyć o swój honor i oczyścić z zarzutów tych, którzy poparli jego kandydaturę — był to winien sobie i swojej godności. Poinformował, że zwrócił się do rządu, gdzie spędził trzy godziny, z prośbą o nadesłanie mu aktu oskarżenia, aby mógł pisemnie odeprzeć wszystkie zarzuty. Kopię tej odpowiedzi przekaże radzie.

Zarówno ze strony lewicy, jak i prawicy oświadczono, że stanowiska obu stron są całkowicie przeciwstawne, brakuje jeszcze niektórych świadectw dr. Blekmanna, a po obu stronach istnieją pewne wątpliwości. Ponadto należy najpierw poczekać na to, co orzeknie rząd.

Washington Journal (Wochen-Blatt), Jg. 65, Nr. 49, 4. Dezember 1925.

wtorek, 8 września 2026

Robotnicy i komuniści w Grecji i Rzymie

Dzisiaj do zbiorów wpadła następująca książka: Die Arbeiter und Communisten in Griechenland und Rom, Königsberg 1860 („Robotnicy i komuniści w Grecji i Rzymie”).
Jej autorem był Wilhelm Drumann, znany historyk starożytności i profesor Uniwersytetu w Królewcu. Wydana została w wydawnictwie Braci Bornträger. Książka pierwotnie trafiła do Biblioteki Gimnazjum Królewsko-Katolickiego we Wrocławiu. Po II wojnie światowej znalazła się w księgozbiorze prof. dr. hab. Bronisława Bilińskiego (1913–1996), wybitnego polskiego filologa klasycznego, historyka kultury antycznej i wieloletniego dyrektora Stacji Naukowej PAN w Rzymie.



Biblioth. (Bibliotheca)
Gymnasii
Regii Cathol. (Regii Catholici)
Vratislav. (Vratislaviensis)

niedziela, 6 września 2026

Początki 11. Batalionu Saperów

Ełk / Lyck, 30.09.1934 r. „Abschied [11.] Pion. Bataillon”, czyli pożegnanie Batalionu Saperów. Zdjęcie wykonano w związku z wizytą oficera z 1. Pułku Saperów z Królewca, Karl Hoffmann. Na fotografii siedzi on w cywilnym ubraniu, drugi od lewej.
W moich zbiorach znajdują się trzy obszerne albumy fotograficzne tego oficera. Zawsze występuje w nich w cywilnym ubraniu, a czasem towarzyszy służbowo zagranicznym gościom. Co dla mnie najważniejsze, Hoffmann był miłośnikiem fotografii. 
Podpułkownik Karl Hoffmann zmarł w wieku 95 lat, 3 lutego 1993 roku w Heidelbergu.

Jest to bardzo ciekawa fotografia, ponieważ w Lexikon der Wehrmacht możemy przeczytać, że „11. (preuß.) Pionier-Bataillon został sformowany 1 października 1934 roku w Ełku”. Wynika z tego, że zdjęcie wykonano jeszcze przed oficjalnym sformowaniem batalionu.