Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Młyńsko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Młyńsko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2026

Młyńsko - dom szosowy

Przed wybudowaniem w 1865 roku nowej drogi ze Szczytna do Rozóg stara droga w Młyńsku prowadziła prawą stroną stawu młyńskiego, przez dwa mosty. Nową trasę, poprowadzoną powyżej starej drogi, wyprostowano, dzięki czemu nie omijała już stawu, lecz przecinała go długim mostem. W 1865 roku właściciele młyna, Otto i Mathilda (z domu Karpiewska) Nehbelowie, zgodzili się sprzedać pod budowę domu szosowego w Młyńsku 1 morgę i 36 prętów gruntów ornych. 2 czerwca 1866 roku sporządzono umowę sprzedaży tej działki za kwotę 48 talarów. Już w marcu 1865 roku dla potencjalnych wykonawców opublikowano ogłoszenie dotyczące kosztów i warunków budowy domu szosowego. Koszt inwestycji oszacowano na 2669 talarów. We wrześniu sporządzono plan sytuacyjny obiektu. 23 sierpnia odbył się natomiast przetarg na dzierżawę punktu poboru opłat drogowych w Młyńsku. Od 1 października zaczęto pobierać opłaty za przejazd. 
Po spaleniu 2 sierpnia 1914 roku przez żołnierzy niemieckich zabudowań położonych przy dawnym młynie nazwa „Hausmühle” przeszła na dom mistrza drogowego Schwidrowskiego. 
Obecnie w miejscu dawnych zabudowań rośnie las, ale o tym, że żyli tu kiedyś ludzie, świadczy charakterystyczna dla takich miejsc roślinność.


Dom szosowy stał po lewej stronie drogi ciągnącej się wzdłuż Wałpuszy i prowadzącej do Jeziora Wałpusz.


Plan sytuacyjny powierzchni gruntu ornego wydzielonej/odstępowanej przez właściciela młyna Otto Hehbela pod strażnicę drogową (dom dróżnika / dom szosowy) przy Młyńsku.
Odstępowana powierzchnia abcd ma powierzchnię 1 morga pruskiego i 36 prętów kwadratowych.   
Sporządzono we wrześniu 1865 r.   przez inspektora budowlanego von Zichoca.



Rok 1895. 



czwartek, 21 sierpnia 2025

22 sierpnia 1914 roku Rosjanie wkroczyli do Szczytna

22 sierpnia 1914 roku, około południa, do linii blokhauzów w Młyńsku pod Szczytnem dotarły oddziały VI Korpusu gen. Błagowieszczeńskiego, na czele których znajdowała się 16. Dywizja Piechoty. Na przedzie maszerował 62. Suzdalski Pułk Piechoty. Około południa natknął się on pod Szczytnem na niemieckie umocnienia — linię blokhauzów, które były już opuszczone. Rosjanie, nie będąc pewni, co ich w tym miejscu czeka, zatrzymali się na kilka godzin. Jeszcze tego samego wieczoru dotarli jednak do niebronionego Szczytna. Następnie pomaszerowali dalej, w kierunku Biskupca. Po stoczeniu przegranej bitwy rozpoczęli odwrót, w trakcie którego podpalili, a następnie ostrzelali z artylerii Szczytno, w wyniku czego miasto zostało w znacznym stopniu zniszczone.

Licznyj znak suzdalskiego pułku.

Jeden z podszczycieńskich blokhauzów.
Zdjęcie ze zbiorów M. Rawskiego.

Niemieccy żołnierze opuścili Szczytno w nocy z 20 na 21 sierpnia. Tylko na linii blokhauzów w Młyńsku pozostał batalion landwehry z Olsztyna. Miał on jednak rozkaz utrzymać umocnienia jedynie do godziny 12. Wojsku zakazano informować ludność o sytuacji. W zasadzie ludzie niemal do końca wierzyli, że są bezpieczni, i nie byli przygotowani na nadejście Rosjan. Wraz z wycofaniem się wojska rozpoczęła się ucieczka mieszkańców Szczytna. Pociągiem, który odjechał 21 sierpnia o godzinie 13, ewakuował się wraz z żoną starosta von Rönne. Burmistrz May, poinformowany o zamiarze opuszczenia miasta przez starostę, powiedział: „Pozwólcie tchórzowi odjechać”. Pospieszne opuszczenie powiatu przez starostę było zapewne powodem jego zastąpienia (od 1 listopada 1914 r.) przez Wiktora von Posera.
Wieczorem burmistrz zażądał od urzędników pozostania w mieście. Nadal wierzono, że linia blokhauzów gwarantuje Szczytnu bezpieczeństwo. Jednak jeszcze tego samego wieczoru landwehra opuściła linię umocnień i Szczytno pozostało bez jakiejkolwiek obrony. Burmistrz May wsiadł do bydlęcego wagonu i ostatnim pociągiem opuścił miasto. Pociąg z uciekinierami zatrzymał się w Dźwierzutach. Burmistrz noc spędził na słomie, jednak wypoczynek był niemożliwy — opuszczona gospoda dworcowa została splądrowana, a zewsząd dochodziły pijackie odgłosy.
W opuszczonym mieście, które przed wojną liczyło około 9 tysięcy mieszkańców, pozostało jedynie około 500 osób.


Zniszczone Szczytno.

22 sierpnia 1914 roku Paul von Hindenburg został mianowany dowódcą 8. Armii, która miała stawić czoła rosyjskiej 2. Armii (Armii Narew) wkraczającej od południa do Prus Wschodnich.

Paul von Hindenburg.

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Strzelcy szykują się do wymarszu na wojnę

12 sierpnia 1914 roku szczycieński batalion otrzymał rozkaz opuszczenia linii umocnień w Młyńsku. Przed ostatecznym wymarszem na wojnę strzelcy spędzili jeszcze jedną, ostatnią noc w Szczytnie. Ponieważ ich koszary były już zajęte przez obce jednostki, nocowali w prywatnych kwaterach, w których mieszkańcy miasta gościli ich najlepiej, jak potrafili.

23 sierpnia batalion wziął udział w bitwie pod Orłowem i Łyną, gdzie poległo wielu strzelców i oficerów, w tym dowódca – major E. Weigelt. Natomiast widoczny na zdjęciu Rynek (obecnie ulica Odrodzenia) pod koniec sierpnia został obrócony w gruzy.

 Ortelsburg, Ostpr. Markt. 

czwartek, 8 maja 2025

Strosta von Roebel i budowa nowych mostów w Młyńsku


Gazeta Powiatowa
Królewskiego Pruskiego Urzędu Starostwa Powiatowego w Szczytnie. Nr 29, sobota, 17 lipca 1852 r.
Zarządzenia i ogłoszenia Urzędu Starostwa Powiatowego
Dotyczy zarządzania Urzędem Starostwa Powiatowego.
Władzom i mieszkańcom powiatu ogłaszam niniejszym, że dotychczasowy kierownik Urzędu Starostwa Powiatowego, pan asesor powiatowy i porucznik von Berg, na własną prośbę został tymczasowo zwolniony z obowiązków w związku ze względami zdrowotnymi. Królewski Rząd, Wydział Spraw Wewnętrznych, zarządzeniem z dnia 20 czerwca br. powierzył mi tymczasowo zarządzanie powiatem szczycieńskim, które objąłem dnia 10 bieżącego miesiąca.
Szczytno, dnia 10 lipca 1852 r.
von Roebel, asesor rządowy

Dotyczy zamknięcia drogi ze Szczytna do Rozóg koło Młyńska.
Dwa mosty znajdujące się na drodze pocztowej z tutejszego miasta do Rozóg, bezpośrednio obok Młyńska, są w bardzo złym stanie i muszą zostać naprawione. Właściciel młyna, pan Bonkowski, zamierza rozpocząć te prace naprawcze 19 bieżącego miesiąca. W związku z tym droga ze Szczytna do Rozóg będzie zamknięta aż do zakończenia naprawy, co według przewidywań nastąpi w ciągu około sześciu dni. Przekazując tę informację do wiadomości, proszę wszystkich podróżujących z tutejszego miasta do Rozóg, aby w tym czasie wybrali drogę położoną po lewej stronie przy Młyńsku, prowadzącą przez most śluzowy do Olszyn itd.; natomiast wszyscy jadący do Płóz i dalej powinni wybrać drogę po prawej stronie przed młynem wodnym, przez Rudkę.
Szczytno, dnia 12 lipca 1852 r.
Kierownik Królewskiego Urzędu Starostwa Powiatowego

piątek, 14 lipca 2017

Krótka historia pamiątkowego głazu z Młyńska

30 sierpnia rosyjska artyleria ostrzelała Szczytno. Jej działa ustawione były na pagórkach pod Lemanami i przy drodze Szczytno-Olszyny. 3 dni wcześniej, 27 siepania, wycofujące się ze Szczytna oddziały korpusu generała Błagowieszczańskiego podpaliły miasto. Spłonęła ulica Rynkowa, browar Daumów i plebania katolicka. Resztę zniszczeń dopełniły spadające na miasto pociski artyleryjskie. Po wywołanym przez Rosjan pożarze i ostrzale Szczytno było zrujnowane. Ruiny ciągnęły się od obecnego budynku Zespołu Szkół nr 2  (wówczas Kgl. Lehrerseminar) po browar i kościół katolicki. Zniszczonych zostało 160 domów i ponad 300 zabudowań gospodarczych. 
Zniszczenia wojenne udokumentowane zostały na dziesiątkach czy nawet setkach pocztówek. Jednak zgodnie z ówczesną modą na upamiętnianie ważniejszych wydarzeń zniszczenie miasta przez rosyjską artylerię upamiętniono jeszcze w inny sposób. W miejscu, w którym stały rosyjskie działa, ustawiono, prawdopodobnie w latach dwudziestych granitowy głaz z inskrypcją:
"1914 Von dieser Stelle wurde Ortelsburg durch die Russen in Brand geschossen".
Z tego miejsca w 1914 r. Rosjanie ostrzelali Szczytno. 


Po wojnie głaz został przewrócony napisami do dołu i zapomniany.


3 sierpnia 2016 r. głaz został rozpoznany i odwrócony napisami do góry.


31 sierpnia głaz został skradziony. 14 września wiadomość o zniknięciu głazu podana została do publicznej wiadomości. Miał on wówczas swoje 5 minut w mediach. 
21 września 2016 r. odnalazł się w niewyjaśnionych do dzisiejszego dnia okolicznościach.


12 lipca 2017 głaz został ustawiony na cokole. 

czwartek, 22 września 2016

Odnalazł się skradziony głaz pamiątkowy z Młyńska

Najnowsze zdjęcia pamiątkowego głazu z Młyńska. Wczoraj głaz został przywieziony z powrotem na swoje miejsce. Położono go napisami do ziemi. Dzisiaj, na potrzeby mediów, które jego tematem mocno się zainteresowały, został odwrócony napisami do góry. Jak widać na zdjęciach, głaz jest trochę poobijany. 



środa, 14 września 2016

Kradzież kamienia z Młyńska

Muszę niestety przekazać złą wiadomość. 31 sierpnia skradziony został pamiątkowy głaz upamiętniający ostrzelanie Szczytna przez rosyjską artylerię w sierpniu 1914 r. Głaz znajdował się przy poboczu drogi Szczytno - Olszyny, w pobliżu Młyńska. Został skradziony po godzinie 14 godzinie, prawdopodobnie jeszcze za dnia. Ktokolwiek widział moment zabierania go z pobocza drogi lub posiada inne informacje na jego temat proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Szczytnie. 



środa, 3 sierpnia 2016

Kamień upamietniający miejsce, z którego rosyjska artyleria 30 sierpnia 1914 r. ostrzelała Szczytno

Po wielu próbach udało mi się dzisiaj odszukać kamień, który upamiętniał miejsce, z którego rosyjska artyleria 30 sierpnia 1914 r. ostrzelała Szczytno. Kamień nie znajduje się w Korpelach a z drugiej strony Szczytna, blisko Młyńska, przy pierwszym wjeździe do lasu prowadzącym w stronę szosy na Jerutki. Kamień został po wojnie przewrócony. Udało się go dzisiaj dzięki pomocy miejscowego leśniczego i pracowników leśnych odwrócić.

"1914 Von dieser Stelle wurde Ortelsburg durch die Russen in Brand geschossen".





niedziela, 3 stycznia 2016

Młyńsko - Hausmühle - cmentarz

Cmentarz w Młyńsku widoczny jest tylko na jednej, dziewiętnastowiecznej mapie. Myślałem, że nie został po nim żaden ślad. Byłem bardzo zdziwiony, gdy przechodząc kilkanaście metrów od krawędzi wykopu, zauważyłem ułożone w regularny kształt, ociosane kamienie. Ten jeden, częściowo zachowany grób jest pozostałością po małym, rodzinnym cmentarzyku. Znajduje się on 10 metrów na północny zachód od przylegającego do drogi wykopu.

Osmel (Młyńsko), Hausmühle
Około 1,5 kilometra od Szczytna, przy drodze na Olszyny, nad rzeczką Wałpuszą, znajduje się staw zwany nieoficjalnie Czerwonym Mostkiem.
Teren ten został zagospodarowany już przez Krzyżaków. Pod koniec średniowiecza znajdował się tam młyn Osmel. W 1619 roku młyn na prawie chełmińskim nabyli mieszkańcy Szczytna.
W 1825 r. wdowa Hautsch dała ogłoszenie, że wydzierżawi młyn na korzystnych warunkach. Młyn działał jeszcze na początku XX w. G. Leyding podaje, że funkcjonował do 1920 r. Być może jego zniknięcie ma związek z I wojną światową.
Na mapach z początku XIX i początku XX wieku widać, że główne rozlewisko znajdowało się od strony jeziora, po północnej stronie drogi. Mniejsza część rozlewiska z młynem znajdowała się po stronie południowej.
W okresie międzywojennym, w południowo-zachodniej części rozlewiska wykopano istniejący do dzisiejszego dnia staw, a na Wałpuszy zbudowano jaz.
Pod koniec wojny teren przylegający do rzeki i stawu został od strony Szczytna umocniony. W jego pobliżu wzniesiono sieć mniejszych i większych bunkrów połączonych okopami. Przy moście usytuowano zaporę. W pobliżu ciągnie się głęboki rów przeciwczołgowy.
Przy Czerwonym Mostku, od strony Płozów, przechodzi linia kolejowa, a w pobliżu znajduje się most kolejowy.
W okresie powojennym, w związku z zanieczyszczeniem szczycieńskich jezior, Czerwony Mostek pełnił rolę kąpieliska miejskiego. Był systematycznie czyszczony i wysypywany piaskiem. Obecnie cała tafla stawu jest zarośnięta.







Źródło mapy: http://www.amzpbig.com/maps/2492_Olschienen_Agronomische_1904.jpg

niedziela, 28 września 2014

Młyński Staw - Czerwony Mostek

Osmel (Młyńsko) - Hausmühle
Niecały kilometr od Szczytna, przy drodze na Olszyny, nad rzeczką Wałpuszą, znajduje się staw zwany nieoficjalnie Czerwonym Mostkiem. Teren ten został zagospodarowany już przez Krzyżaków. Pod koniec średniowiecza znajdował się tam młyn Osmel. W 1619 roku młyn, działający na prawie chełmińskim, nabyli mieszkańcy Szczytna. Na mapach z początku XX wieku widać, że rozlewisko znajdowało się od strony jeziora, po drugiej stronie drogi. W okresie międzywojennym wykopano istniejący do dziś staw i zbudowano jaz. Pod koniec wojny teren przylegający do rzeki oraz stawy został od strony Szczytna umocniony. W jego pobliżu wzniesiono sieć mniejszych i większych bunkrów połączonych okopami. Przy moście usytuowano zaporę, a w pobliżu ciągnie się głęboki rów przeciwczołgowy. Przy Czerwonym Mostku, od strony Płozów, przechodzi linia kolejowa, a w pobliżu znajduje się most kolejowy. W okresie powojennym, w związku z zanieczyszczeniem szczycieńskich jezior, Czerwony Mostek pełnił rolę kąpieliska miejskiego. Był systematycznie czyszczony i wysypywany piaskiem. Obecnie cała tafla stawu jest zarośnięta.


Resztki przedwojennego jazu, który spiętrzał wodę dla stawu.

Widok z mostu w stronę jeziora. Obszar dawnego, młyńskiego rozlewiska.

Resztki zapory mostowej.

Fragment ciągnących się w pobliżu Wałpuszy okopów. 

              Kilkanaście lat temu Robert Arbatowski opublikował w Kurku Mazurskim artykuł w którym twierdził, że na terenie Czerwonego Mostka i lotniska w Szymanach Niemcy przetrzymywali Wunder Waffe. Był to primaaprilisowy żart. Wielu czytelników jednak tego nie spostrzegło i do dzisiaj zdarzają się osoby, które twierdzą, że Niemcy trzymali tam swoją rakiety.