niedziela, 1 listopada 2026

Jarmark w Szczytnie

Przy sprzyjającej, wspaniałej pogodzie, przypominającej już pełnię lata, odbył się dziś w naszym mieście zwyczajowy wiosenny jarmark towarowy. Podobnie jak podczas ostatnich targów, również dzisiejszy jarmark przebiegał dość niemrawo, a zainteresowanie zakupami ze strony licznie przybyłej publiczności było niewielkie. Jarmarki straciły bowiem także w naszej okolicy wiele ze swojej dawnej swojskości, co w znacznej mierze należy przypisać skutecznej konkurencji ze strony handlarzy jarmarcznych wobec miejscowych sklepikarzy.
Na targu licznie reprezentowani byli handlarze obuwiem, cieśle, garncarze, a także tak zwani „prawdziwi torunianie”. Nie brakowało również sprzedawców oferujących tanie towary, którzy swoimi wygadanymi zachętami oraz bezwstydnie niskimi cenami i praktycznymi artykułami wielokrotnie przyciągali tłumy „spragnione sensacji”. Publiczność z zadziwiającą wytrwałością przyglądała się przy tym popisom w łamaniu języka.
Na targowisku świńskim pojawiła się nowa atrakcja – „karuzela aeroplanowa”, a także inne rozrywki, które w ciągu dnia cieszyły się dużym zainteresowaniem i przyciągały licznych widzów.
Wieczorem zwykle rozkręca się tam prawdziwy jarmarkowy zgiełk. Miejmy nadzieję, że wszyscy zainteresowani znajdą w nim coś dla siebie.
Ortelsburger Zeitung, nr 95, 24.03.1914.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz