Dekret Przywódcy Służby Pracy Rzeszy
W ramach nowej struktury obowiązku służby pracy wydaję następujące rozporządzenie:
Wszystkie obozy należy zmniejszyć do maksymalnie 4 dziewcząt, abyśmy uzyskali wymaganą liczbę obozów. W praktyce okazało się, że załoga składająca się z 40 dziewcząt pracuje za dużo. Należy to znieść, ponieważ musimy bezwzględnie dbać o to, aby u naszych dziewcząt nie wystąpiły żadne szkody służbowe [zdrowotne].
Ponadto należy ułatwić pracę kierowniczki obozu (Lagerführerin), ponieważ w przeciwnym razie przedwcześnie się ona zestarzeje i osiwieje, co nie wpływa korzystnie na jej urodę. Aby podołać pracy administracyjnej w nowych obozach i utrzymać w ryzie i porządku załogę składającą się z 4 dziewcząt, zarządzam, aby kierowniczka obozu miała do pomocy 3 asystentki. Żeby kierowniczka obozu nie musiała szarpać swoich cennych nerwów z powodu każdej błahostki, ustanawia się 4 starsze grupy (Kameradschaftsälteste), z których każda jest odpowiedzialna za jedną dziewczynę i musi stale towarzyszyć jej w drodze do pracy, pełnej niebezpieczeństw.
Nowy plan dnia zmienia się odpowiednio:
Wstawanie pod żadnym pozorem przed wschodem słońca. Budzenie musi odbywać się tak delikatnie i czule, jak to tylko możliwe, aby nerwy dziewcząt nie zostały przedwcześnie zrujnowane. Ogólnie rzecz biorąc, należy brać pod uwagę stan zdrowia dziewcząt w najwyższym stopniu, a dziewczętom o nieco słabszej i delikatniejszej konstytucji należy przynosić kawę ziarnistą prosto do łóżka, aby najpierw nabrały niezbędnego wewnętrznego ciepła, by móc niezłomnie stawić czoła niesprzyjającym warunkom atmosferycznym. Z tego powodu należy również zasadniczo odrzucić poranną gimnastykę, która niestety zadomowiła się w wielu obozach. Pod żadnym pozorem nie można dopuścić – co podpowiada już jasny, niezepsuty rozum – do dalszego szerzenia się tego głupiego nawyku.
Najpóźniej do godziny 10:00 dziewczęta mają zjeść śniadanie, po czym wzywa się sprzątaczki, aby posprzątały obóz i doprowadziły go do nienagannego, odpowiadającego służbie pracy stanu; jedynie łóżka sprężynowe ścielą same dziewczęta.
Obrzydliwy gong zostaje zastąpiony melodyjnym kurantem [grą dzwonków].
Gdy dziewczęta zostaną już w ten sposób pokrzepione, rozpoczyna się praca praktyczna. Zasadniczo należy brać pod uwagę wewnętrzne usposobienie i wrażliwość duchową dziewcząt i według tego dobierać dla nich gospodarstwa rolne i miejsca pracy. Pracuje się od godziny 11:00 do 14:00. O godzinie 13:00 jest obiad. Zasadniczo co 4 niedziele je się danie jednogarnkowe .
W sprawie przyjemnego zorganizowania popołudnia i wieczoru zostaną wydane osobne dekrety; w każdym razie główną zasadą będzie odpoczynek po wyczerpującej pracy przedpołudniowej, picie kawy i sen.
Szczególnie mocno należy naciskać na to, aby w obozie służby pracy w Butrynach każdego wieczoru stał wartownik, by niezłomnie odpierać ewentualne ataki jakichkolwiek złych elementów.




.jpg)
















.jpg)






















.jpg)




