Wielce Szanowny Panie Droebner,
już od dłuższego czasu nie dawaliśmy o sobie znać. Mam wiele nowych rycin/obrazów, które chętnie Panu wyślę, a wśród nich kilka dobrych ekslibrisów. – U Pana znajduje się jednak jeszcze moja stara przesyłka, może moglibyśmy to ze sobą rozliczyć? Potrzebuję mianowicie 1/4 kilo czarnej farby miedziorytniczej, a także brązowej – czy mógłby Pan zlecić ich wysłanie do mnie? W Zielone Świątki jadę do Rzeszy, może moglibyśmy się wtedy spotkać!
Serdeczne pozdrowienia...









.jpg)






















.jpg)








