piątek, 17 kwietnia 2026

Rozbudowa Szczytna w ostnich trzydziestu latach XIX wieku

W Cesarstwie Niemieckim, zgodnie z wolą cesarza uznano, że XX wiek zaczyna się 1 stycznia 1900 roku. W związku z tym w szczycieńskim tygodniku urzędowym pojawiło się sporo wzmianek związanych z nadziejami i obawami dotyczącymi nadchodzącego nowego wieku. Najciekawszy jest jednak tekst dotyczący przemian architektonicznych, jakie zaszły w Szczytnie w ostatnich trzydziestu latach XIX wieku, który poniżej publikuję.

Szczytno, 19 grudnia 1899 r.
Retrospekcja działalności budowlanej, rozbudowy i upiększania naszego miasta
Działalność budowlana, która wraz z nadejściem mroźnej pory roku dobiegła końca, była w tym roku raczej umiarkowana. Na szczególną uwagę zasługuje jedynie ukończony w stanie surowym budynek pana Bienwalda (później, od 1915 roku, należący do Emila Kopkowa, a następnie do Maxa Horna – Hotel Dworcowy) przy ul. Pocztowej (obecnie ul. B. Linki).Wraz z zabudową tego placu wydaje się, że ostatni teren budowlany przy tej ulicy został wykorzystany zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Można jednak mieć nadzieję, że rozwój naszego miasta nie osiągnął jeszcze swoich granic. Zapotrzebowanie na mieszkania, zwłaszcza o średnim standardzie, jest wciąż duże, a działalność budowlana powinna nadal przynosić u nas niemałe zyski.


Hotel Dworcowy

Pomijając szosę prowadzącą w stronę koszar (do momentu włączenia w 1913 roku Bartnej Strony do Szczytna tereny te wraz z koszarami formalnie znajdowały się poza miastem), wzdłuż której można by wznieść jeszcze wiele budynków, spekulacja budowlana powinna skierować się ku całej ul. Ogrodowej, która wydaje się szczególnie odpowiednia do budowy solidnych domów mieszkalnych i bez wątpienia ma przed sobą przyszłość. Lokowanie kapitału w przedsięwzięcia budowlane przy tej ulicy z pewnością przyniosłoby dobrą rentę.
Szczególne zainteresowanie budzi u schyłku stulecia spojrzenie wstecz na działalność budowlaną, rozwój i upiększenie naszego miasta, także pod względem architektonicznym. Wystarczy spojrzeć na okres ostatnich trzydziestu lat. Wtedy i teraz — cóż za zmiana i przeobrażenie! Wnętrze miasta prezentuje się niemal w nowej szacie.
Przede wszystkim ul. Rynkowa (obecnie ul. Odrodzenia), która dzięki stopniowej rozbudowie zyskała ładny, niemal wielkomiejski charakter. Całe rzędy starych budynków, w tym pojedyncze drewniane konstrukcje z początku stulecia, zniknęły; na ich miejscu powstały nowoczesne, estetyczne budowle. „I nowe życie rozkwita na ruinach”.
Znaczący przyrost okazałych domów odnotowano również przy ul. Kościelnej (obecnie ul. Warszawska); budynek starostwa (obecnie urząd skarbowy) oraz wzniesione tu w ostatnich latach wille nadają tej części miasta godny, reprezentacyjny charakter.


Markt

Prawdziwie dynamiczny rozwój przeżyła jednak przede wszystkim dawna ul. Polska, która obecnie słusznie nosi nazwę ul. Cesarskiej. Budowa linii kolejowej, a także przeniesienie seminarium nauczycielskiego i garnizonu do naszego miasta, w znacznym stopniu przyczyniły się do rozwoju tej nowej dzielnicy. Obok skromniejszych domów mieszkalnych wznoszą się tu okazałe budowle, będące świadectwem energii naszych obywateli i stanowiące ozdobę miasta.


Ulica Cesarska

Jedynie ul. Kętrzyńska (obecnie ul. 1 Maja) zachowała w ogólnym zarysie swój dawny wygląd. Co prawda niejeden stary budynek uległ już zniszczeniu, a w jego miejscu powstały pojedyncze nowe domy, jednak wydaje się, że wiele pozostawiono tu jeszcze przyszłości. Na pewną niedogodność pozwolimy sobie zwrócić uwagę zainteresowanych. Chodzi o położoną przy wlocie ulicy stajnię gościnną pana Kopkowa (Emil Kopkow prowadził przy ul. Rynkowej, Kętrzyńskiej i Cesarskiej najważniejszy w mieście hotel). Niczym wąskie gardło dominuje ona nad okolicą i ogranicza widoczność w głąb ulicy. Należy zauważyć, że przejazd w tym miejscu bywa niekiedy niebezpieczny. Usunięcie tej stajni, a tym samym poszerzenie ulicy, przyniosłoby odczuwalne usprawnienie ruchu, tworząc bezpieczny przejazd, zwłaszcza dla wozów przewożących drewno budowlane, co byłoby korzystne dla całej dzielnicy. Ponieważ obecny właściciel nie czerpie z tego obiektu znaczących korzyści, cena jego nabycia nie powinna być wygórowana. Poddajemy tę sprawę pod rozwagę władz miejskich. Jesteśmy przekonani, że jej pomyślne rozwiązanie przyniesie miastu wymierne korzyści, a zainwestowany kapitał z czasem przyniesie obfite zyski.


Hotel Kopkow

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz