Na wschód od dworca kolejowego w Ochódnie, w jego pobliżu, na skraju lasu posadzonego około 20 lat temu na gruntach porolnych, leży mocno obrobiony kamień z datą 1806, krzyżem i literami „V K”.
Pomiędzy kamieniem a dworcem, na niewielkim podniesieniu terenu, znajduje się głazowisko, wśród którego rosną lipy oraz grusze. Kamienie były tu zapewne zwożone z okolicznych pól.
Natomiast zagadką pozostaje na razie to, co upamiętniał wspomniany kamień z datą 1806. Wydaje mi się, że został on obrobiony na początku XX wieku.
Pomiędzy kamieniem a dworcem, na niewielkim podniesieniu terenu, znajduje się głazowisko, wśród którego rosną lipy oraz grusze. Kamienie były tu zapewne zwożone z okolicznych pól.
Natomiast zagadką pozostaje na razie to, co upamiętniał wspomniany kamień z datą 1806. Wydaje mi się, że został on obrobiony na początku XX wieku.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz