sobota, 24 października 2026

Młode Niemcy - Jungdeutschland w Janowie

W sobotę, 16 maja, w rejonie Janowa odbędą się nocne ćwiczenia służbowe wszystkich grup młodzieżowych. W nawiązaniu do gry wojennej tuż koło Janowa przygotowany zostanie posiłek. Królewski Batalion Strzelców oraz tutejsi mieszkańcy w niezwykle życzliwy sposób udostępnili żywność, napoje, sprzęt itp., tak że wszyscy uczestnicy z pewnością będą zadowoleni. Każdy z uczestników musi wyposażyć się jedynie w łyżkę, ponieważ o wszystko inne zadbano. Darczyńcom składamy w tym miejscu najserdeczniejsze podziękowania. Aby umożliwić udział w tym wydarzeniu możliwie jak największej liczbie młodych ludzi, marsz odbędzie się w dwóch oddzielnych grupach. Ci, którzy są wcześniej zwolnieni, stawiają się o godzinie 7:00, a pozostali o godzinie 9:00 – w obu przypadkach przed pomnikiem wojennym . Powrót zaplanowany jest około godziny 1:00. Sytuacja taktyczna zostanie uczestnikom przedstawiona w drodze. Panowie pryncypałowie proszeni są o uprzejme udzielenie swoim pracownikom niezbędnego urlopu na ten czas. Goście mile widziani.
Ortelsburger Zeitung nr 114, 16.05.1914.

Organizacja Jungdeutschland-Bund (Związek Młodych Niemiec) była częścią szerszego ruchu wychowania młodzieży w Cesarstwie Niemieckim przed I wojną światową. Jej działalność wiązała się z patriotyzmem, przygotowaniem fizycznym młodych ludzi, wychowaniem obywatelskim oraz wzmacnianiem więzi młodzieży z państwem i armią.

Pozostałości po Kantynie Leśnej

Strzelnice wzniesione pod koniec XIX wieku w lesie na południe od Szczytna, pomiędzy Rudką a Siódmakiem. Dzisiaj pojawiło się tam sporo ułamków zastawy z kantyny (Waldkantine) oraz porcelanek od butelek ze szczycieńskiego browaru W. Daum.











piątek, 23 października 2026

Młodzi Mazurzy wracają

Mazury, 4 grudnia. 
Wraz z nadejściem zimowej pory miejscowości mazurskie znów zapełniają się młodymi mężczyznami i dziewczętami. Wyruszywszy w kwietniu do pracy na roli w wielkich majątkach w niemieckich stronach, aż po Saksonię, powracają oni teraz w rodzicielskie strony, aby pomagać rodzicom na bowisku i przy krosnie. 
Od jakiegoś czasu zbudowano nowe połączenie telefoniczne ze Szczytna do Księżego Lasku przez Wawrochy, Wały i Lipowiec.
Königsberger Hartungsche Zeitung, nr 569, 05.12.1905. 

wtorek, 20 października 2026

Berlin miastem patronackim dla Szczytna

Towarzystwo Pomocy Wojennej dla Miasta i Powiatu Szczytno zostało, jak wcześniej donosiliśmy, niedawno tutaj założone, po tym jak Schöneberg i Wilmersdorf wyprzedziły te działania w ramach zapoczątkowanego przez tamtejszego prezydenta policji barona von Lüdinghausen ruchu tworzenia miast patronackich jako udanej Akcji Pomocy dla Prus Wschodnich (Ostpreußenhilfe). Na czele towarzystwa pomocy wojennej stolicy Rzeszy stoi dwóch byłych starostów powiatu szczycieńskiego, którzy obecnie tu pracują: tajny radca von Klitzing oraz starszy radca rządowy von Rönne. Szczytno jest najbardziej polskim miastem Prus Wschodnich. Przed obecną wojną duża podmiejska wieś Bartna Strona z 3000 mieszkańców została włączona do Szczytna. Tak jak przyłączenie tej od dawna połączonej groblą z mostem ze Szczytnem podmiejskiej osady zostało przygotowane przez zmarłego przed kilkoma laty w Królewcu byłego burmistrza Szczytna Seehusena, tak też położył on niezwykle zasłużone zasługi dla rozbudowy ratusza znajdującego się przy rynku oraz zachowania położonego niedaleko stąd zamku. Podczas najazdów Rosjan kościół parafialny ewangelicki, znacznie nowszy kościół katolicki oraz wzniesiona w 1835 r. synagoga ocalały [synagoga jednak spłonęła]; inne budynki publiczne, w tym ratusz, zamek oraz Królewskie Seminarium nauczycielskie padły natomiast w większości ofiarą szału zniszczenia Rosjan. Główna ozdoba miasta – pomnik żołnierski wzniesiony dużym nakładem kosztów w 1896 roku – wciąż istnieje. Po ponownym wkroczeniu naszych wojsk do miasta zastano go w stanie nietkniętym. Według planu zagospodarowania fachowo opracowanego przez profesora Möhringa z Berlina, poprzez zasypanie najbliżej położonej części Jeziora Domowego, do którego trafia cały gruz ze zniszczonych domostw, rynek ma w przyszłości uzyskać inne położenie, a ponadto ulica Długa, będąca główną artykułowaną osią komunikacyjną miasta, przy której leży również gimnazjum, ma zostać wytyczona w prostym ciągu. Jak powiadają, istnieje również widok na to, że wyciągający się na zachód przy południowym brzegu Jeziora Domowego obszar Fiugaty, w którym wciąż wyróżnia się dawny budynek domeny Szczytno i który zyskał sławę dzięki temu, że wielokrotnie (w latach 1798, 1802 oraz pod koniec 1806 r.) przebywała tu królowa Luiza wraz z małżonkiem, zostanie włączony do miasta przy jego odbudowie.
Der Tag : moderne illustrierte Zeitung. Rok1915.

Nie wszystko w tym artykule się zgadza, niemniej jednak jest on ciekawy. Na zdjęciu widać zniszczoną synagogę.

niedziela, 18 października 2026

Tartak Carla Fechnera

W latach 80. XIX wieku w Bartnej Stronie B (dzisiejsza ulica Wileńska w Szczytnie) firma C. Stoltz-Driessen uruchomiła tartak parowy. Jej pełnomocnikiem w Szczytnie został Carl Fechner senior. W 1894 roku C. Fechner przejął szczycieński zakład wraz z położonym w pobliżu folwarkiem Schönbruch. W 1898 roku tartak wraz ze zgromadzonym zapasem drewna spłonął. Pożar oszczędził jedynie budynek mieszkalny.
Carl Fechner był również właścicielem majątku w pobliskiej Rudce, w którego skład wchodziły młyn oraz grunty rolne i leśne. Po wycięciu lasu w 1904 roku rozpoczął sprzedaż gruntów podzielonych na mniejsze działki. Tartak w Bartnej Stronie, która od 1913 roku znajdowała się w granicach Szczytna, był największym zakładem tego typu w powiecie. Fechner założył również tartak w Rucianem.
Po śmierci Carla Fechnera seniora, w 1908 roku, zakłady przejęli jego synowie Carl i Hans. Firma kontynuowała działalność pod nazwą C. Fechner, Ortelsburg. Przedsiębiorstwo obejmowało nie tylko tartak, lecz także młyn, składnicę i handel drewnem oraz fabrykę forniru i półfabrykatów sklejkowych. Zatrudniało około 100 osób.
W latach 30. XX wieku bracia podzielili przedsiębiorstwo. Carl przejął zakład w Rucianem, natomiast Hanns – dawny zakład ojca w Szczytnie.
Najmłodszy syn Carla Fechnera, Ernst, urodził się 14 lutego 1889 roku w Szczytnie. Był właścicielem tartaku w Rozogach, który zatrudniał do 100 osób. Po II wojnie światowej zajmował się handlem drewnem w Darmstadt.
Córka Carla Fechnera seniora, Alice, wyszła w 1907 roku za mąż za Waltera Dauma, właściciela browaru.
Historia działalności Fechnerów w regionie sięga jednak wcześniejszego okresu. Zanim powstał tartak w Bartnej Stronie, Carl Fechner, działając w imieniu firmy C. Stolz, uruchomił w 1878 roku zakład w Dębówku pod Szczytnem. Produkowaną tam tarcicę przewożono wozami konnymi do stacji kolejowej w Czerwonce. Po oddaniu do użytku w 1883 roku linii kolejowej Olsztyn–Szczytno–Pisz–Ełk Fechner przeniósł tartak do Szczytna.
Carl Fechner junior był kapitanem rezerwy. Przez wiele lat pełnił funkcję przewodniczącego Powiatowego Związku Kombatantów, a także przewodniczącego rady miejskiej. Po II wojnie światowej, po zwolnieniu z niewoli radzieckiej, założył hurtownię drewna w Lauterbach. Po jego śmierci przedsiębiorstwem kierował syn Gerhard. Carl Fechner junior zmarł 22 czerwca 1959 roku w Lauterbach, w wieku 77 lat. Jego żoną była Wanda z domu Danielowski, córka pastora z Dźwierzut, która zmarła w 1954 roku.
Hanns Fechner urodził się 11 kwietnia 1882 roku w Szczytnie. Przez kilkanaście lat pełnił funkcję przewodniczącego Związku Wschodnioeuropejskich Handlarzy Drewnem i Tartaków. Był również radnym miejskim oraz współwłaścicielem gazety „Ortelsburger Zeitung”. Zmarł 5 listopada 1964 roku w Wiesbaden.
Po II wojnie światowej dawny tartak Fechnerów został upaństwowiony i działał do końca okresu PRL-u.



Mularze i ciesleiesce do prędkiego zaczęcia raboty szukanie znaidą dobrą nagrodną robotę przy budowaniu parownego młyna do tarcia drzewa na deski w Dembowku.   Fechner.



Oferuję wąskie deski grabowe (z grabu pospolitego) przeznaczone na zęby kół młyńskich (Kämme) w dowolnej długości i grubości, poniżej ceny kosztów.   Fechner — Dębówko 1883.


Sprzedaż drewna z lasu w Rudce. W każdą sobotę od godz. 9:00 rano u pana Kopkowa.   Polana/klocki drewna, chrust (brzozowy, olchowy, iglasty), łaty okrągłe, łaty łupane, brzozowe drążki na dyszle, krokiewki/podpory dachowe i t. d. C. Fechner-Szczytno.1897.


Sprzedaż drewna z Rudki. 
W każdą sobotę o godz. 9:00 rano w moim kantorze (biurze).   Drewno użytkowe, łaty łupane, łaty okrągłe, polana/klocki drewna, krokiewki/podpory dachowe, chrust (sosnowy, olchowy, brzozowy).   C. Fechner-Szczytno.


W całkowicie przebudowanym młynie gospodarczym w Rudce od teraz ponownie pyłuje się mąkę oraz śrutuje ziarno. Młyn jest na sprzedaż. Szczytno, w sierpniu 1904 r.


Ochotniczym strażom pożarnym tutejszego miasta oraz Bartnej Strony wraz z przydzielonymi do nich obowiązkowymi strażami pożarnymi, jak również przybyłym strażom pożarnym oraz wszystkim tym, którzy podczas pożaru w moim zakładzie pospieszyli z pomocą w tak ofiarny i energiczny sposób, składam w tym miejscu najserdeczniejsze podziękowania.  C. Fechner-Szczytno.


C. Fechner
Ortelsburg Ostpr.
Dampfsägewerke
Holzgroßhandlung
Ortelsburg und Rudczanny (Ostpreußen)
Koperta listu z 1932 roku. Ze zbiorów M. Rawskiego. 

Tartak po 1945 roku. 
Zdjęcie ze zbirów Zdzisława Kaczmarczyka. 

Tartak. Lata 80. 

Okradziony wójt z Olszyn

Z powiatu szczycieńskiego, 31 maja. (Ujęty złodziej kasy.) 
Polak zatrudniony u naczelnika gminy Kilimanna we wsi Olszyny włamał się do kasy, z której ukradł 104 marki w monecie, podczas gdy leżące obok pieniądze papierowe – około 1000 marek – pozostawił nietknięte, a następnie uciekł przez granicę do Polski. Naczelnik gminy ruszył w pogoń za złodziejem na rowerze i dopadł go około 10 mil za granicą. Skradzione pieniądze odebrano złodziejowi, jednak mają one zostać zwrócone właścicielowi dopiero okrężną drogą za pośrednictwem władz rosyjskich.
Königsberger Hartungsche Zeitung,1909 r. 

W 1877 roku Kilimann pracował w Olszynach jako kowal i oferował na sprzedaż własnej produkcji sieczkarnie oraz pługi.
20 maja 1915 roku w Olszynach wybuchł pożar, w wyniku którego spłonęły m.in. cztery domy mieszkalne, w tym dom należący do Kilimanna.


Moje wyroby:   siekacze do słomy (siekarnie/sieczkarnie), żelazne pługi dwuskibowe (najnowsza konstrukcja),   wykonane solidnie i trwale, polecam w niskich cenach.   Olszyny, dnia 27 listopada 1877 r.   Kilimann, mistrz kowalski.


Tabliczka od wozu / zaprzęgu: Johann Kilimann Olschienen Kreis Ortelsburg. 

sobota, 17 października 2026

Ksiądz Walenty Tolsdorf kryminalistą?

Królewiec, 13 maja 1853 r. Katolicki administrator parafii [Walenty] Tolsdorf z Lesin Wielkich w powiecie szczycieńskim został oskarżony o znieważenie nauki, ustrojów i obyczajów kościoła ewangelickiego, przez co – na podstawie § 135 nowego kodeksu karnego, który brzmi: „Kto publicznie słowami, pismami lub innymi sposobami wyrazu bluźni przeciwko Bogu, albo szydzi z jednego z kościołów chrześcijańskich lub innego stowarzyszenia religijnego posiadającego w państwie prawa korporacyjne, względnie z przedmiotów ich czci, ich nauki, urządzeń lub obyczajów, albo przedstawia je w sposób narażający je na nienawiść lub pogardę, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech” – został skazany przez sąd powiatowy w Szczytnie na 8 dni aresztu (w bardzo łagodnym wymiarze).
Oskarżony miał w małej kaplicy katolickiej w Lesinach Wielkich (miejscowości zamieszkałej również przez wielu chrześcijan ewangelickich), w dniu odpustu po kazaniu, wygłosić do zgromadzonych mowę, w której miał stwierdzić, że religia ewangelicka została ukradziona katolikom, a kiedy ewangeliczni duchowni są wzywani do chorych, aby udzielić im większej komunii, to najpierw sami porządnie się najadają, a w miarę możliwości zabierają chorym także coś do jedzenia. Fakt ten został pod przysięgą potwierdzony przez obecną tam dziewczynę ewangelicką, a sędzia pierwszej instancji uznał na tej podstawie występek, o który oskarżono wnoszącego, za faktycznie udowodniony.
Oskarżony złożył apelację i sprawa miała zostać rozstrzygnięta wczoraj w drugiej instancji przed senatem kryminalnym tutejszego sądu apelacyjnego. Obecny w obronie oskarżonego adwokat Nettler wniósł o przeprowadzenie nowego postępowania dowodowego poprzez przesłuchanie świadków, a sąd przychylił się do tego wniosku.
Ostpreußische Zeitung : amtliche Tageszeitung des Reichsnährstandes - Landesbauernschaft Ostpreußens, 1853 r.